Czy Magia Agile wyeliminuje Prehistoryczny Marketing Strategiczny? Wyobrażenia kontra rzeczywistość.

Czy Magia Agile wyeliminuje Prehistoryczny Marketing Strategiczny? Wyobrażenia kontra rzeczywistość.

Szybki postęp technologiczny spowodował nagły wzrost przedsiębiorczości wśród młodych osób, które uwierzyły, że biznes może prowadzić każdy i niezależnie od doświadczenia może stać się nowym Elonem Muskiem lub Stevem Jobsem. Firmy najczęściej powstają w garażu i droga do sukcesu wymaga tylko znalezienia odpowiedniego “growth hacka” i gotowe! W końcu nadeszły czasy, że kapitał nie blokuje naszych działań, gdyż posiadając innowacyjny pomysł możemy pozyskać inwestora i ruszyć w świat lub nawet na podbój kosmosu. Start-upy rosną tak szybko jak przysłowiowe grzyby po deszczu, a wiara w sukces przyświeca tym pięknym działaniom.  Nastawienie na szybki zysk i sukces jest tak oczywisty jak wielkość Google, czy popularność Facebooka. Wszystko jest Agile i nastawione na akceptacje błędów, które możemy popełniać i wyciągać wnioski. Czy jednak tak jest naprawdę? Czy lata biznesowej praktyki i nauki to tylko prehistoria i niepotrzebne marnowanie czasu? Otóż nie. Bardzo się cieszę, że dane mi jest pracować jako Marketer w obecnych czasach.

Metodologia Agile ma świetne zastosowanie w Marketingu, kiedy jest mądrze zaimplementowana i ma podstawy w Strategii Marketingowej. 

Agile jest metodologią wdrożenia działań, ale nie zastępuje procesu planowania, ani nie eliminuje strategii marketingowej. Z założenia Agile to zwinność działań, adaptacja do aktualnych warunków otoczenia, wyciąganie wniosków i udoskonalanie. Ale czym jest udoskonalanie kiedy nie mamy punktu odniesienia? Co chcemy udoskonalać? Jaki jest nasz cel i co powoduje, że go nie realizujemy? Jaką strategię działań chcemy przyjąć i czy wszyscy w organizacji są jej świadomi? Na te wszystkie pytania powinniśmy sobie odpowiedzieć tworząc strategie i plan marketingowy, które faktycznie mogą być wdrażane poprzez wybraną przez nas metodologię np. Scrum. Wtedy powinniśmy odpowiedzieć sobie na kolejne pytania, czy dana metodologia jest odpowiednio zaimplementowana? Czy w marketingu sprint powinien mieć zakres czasowy dwóch tygodni czy może miesiąca? Czy proces pozwala na faktyczne wyciągnięcie wniosków i jest wdrożony w całej firmie? Czy sam proces nie zabija kreatywności naszych pracowników i nie powoduje poczucia braku zaufania? Czy mamy zebrane doświadczenia do których chcemy się odnieść czy budujemy coś od początku i nie mamy punktu odniesienia? Są to kwestie bardzo istotne z punktu widzenia zarządzania zasobami ludzkimi, jak również zarządzania biznesem. 

Odpowiadając na pytanie – Magia Agile nie zastępuje Prehistorycznego Marketingu Strategicznego, dzięki któremu jesteśmy w stanie się realnie odnieść do otoczenia biznesowego i do stawianych przez nas celów. Konsekwencja w działaniach marketingowych to świadoma droga, aby osiągnąć sukces, którym jest między innymi spójny dla odbiorcy wizerunek marki. Nie jesteśmy w stanie ocenić wyników działań marketingowych na przestrzeni jednego sprintu, gdyż jak powiedział Steve Jobs: 

„Jestem przekonany, że około połowa tego, co odróżnia odnoszących sukcesy przedsiębiorców od tych, którzy nie odnoszą sukcesu, to czysta wytrwałość”

Monika Garyantesiewicz

iMARKETING TRANSFORMER

 

Dodaj komentarz